Przedszkole Miejskie nr 19
im. Jana Brzechwy
w Gorzowie Wlkp.
 
jesteś tu: strona główna
szukaj:
Powiadom znajomego
Jeżeli znasz kogoś, kogo może zainteresować ta strona, powiadom go o niej.

Twoje imię/nazwisko/pseudonim



Adres e-mail znajomego



 
 

Humor

 HUMOR PRZEDSZKOLAKA
 Nauczycielka zauważyła w łazience połamaną deskę sedesową, pokazuje ją dzieciom i pyta:
- Kto wchodził na deskę i ja połamał?
- To nie ja, ja byłem w domu – szybko odpowiada Mateusz
 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Magda podczas zabawy informuje:
- A moja siostra jest stara. (siostra Madzi ma 5 lat)
- Madziu, twoja siostra jest starsza od ciebie, ale nie jest stara – wyjaśnia pani
- Kto jest starszy, ten jest stary, kto jest młodszy ten jest młody i ja jestem młoda, a Martynka jest stara – argumentuje Magda
 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Hania rysuje portret swojej babci, sięga po różową kredkę żeby dorysować włosy.
- Haniu, ale twoja babcia chyba nie ma różowych włosów -przypomina pani
- Tak, ale byłaby uszczęśliwiona – przekonuje Hania
 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Maciek ogląda ilustracje z polskimi sportowcami.
- A to, kto jest? – pyta nauczycielka wskazując Agnieszkę Radwańską
- Tenisówka – odpowiada chłopiec
 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- A mój jeden dziadek też miał urodziny, skończył 3 lata już. - opowiada Maciek
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Ala bawi się maskotkami zawijając je w becik, karmiąc itp. Pokazuje je pani i mówi:
Bo te dzieci, które pani pokazałam, to ja urodziłam w sklepie ze zwierzętami.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
 W szatni podczas ubierania się:
- Proszę pani, a w telewizji dzisiaj powiedzieli, że będzie padatliwie…
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -Spontaniczne rozmowy dzieci podczas zabaw przy stoliku:
- Gdzie ty mieszkasz Mateuszku – pyta Wiktorka
- Tam u nas daleko,  za chmurami, u mojej mamy, trochę blisko, ale trzeba jechać taksówką – odpowiada kolega
- To my tam do ciebie przyjedziemy – informuje Marysia
- Dobrze, bo ja tutaj bliżej mieszkam – zgadza się Mateusz
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Po szeregu rozmów na temat używania form grzecznościowych:
- Proszę, przepraszam, dziękuję, przewróć mi pani skarpetki – mówi zdezorientowany Mateusz
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Rozmowa przy stoliku
- Moja mama zawsze mnie uczy, bo ona wszystkiego mnie uczy – zwierza się Amelka
- Na przykład „gwiazdy”? – pyta Klara
- No coś ty, stara już jest i tego mnie nie uczy – dopowiada Amelka
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Dzieci ustawiają się w pociąg przed wyjściem na podwórko.
Każdy przedszkolak uwielbia stać pierwszy, tym razem udało się to Hani. Podchodzi Ula, ustawia się przed koleżanką i przekonująco informuje:
- Haniu, ty będziesz też pierwsza,  tylko z tyłu, za mną!
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Wypowiedź dziecka:
- Jak się ogląda za długo bajkę na telewizorze, to się traci Internet, a w teatrze jest lepiej.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Dzieci przyklejają owoce na przygotowanym konturze drzewa:
- Policz Mateuszku, ile masz owoców? – zachęca pani
- 1, 2, 3, 4 – liczy Mateusz
- Ile jest więc owoców? – pyta pani
- Mało – odpowiada rozczarowany Mateusz
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Pierwsze dni w przedszkolu, Wiktoria podchodzi do pani i zapłakana pyta:
- Powiedz mi pani, dlaczego ja płaczę?
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Podczas wykonywania pracy plastycznej
- Ale ja nie umiem robić spódnicy – skarży się Lena
- To będziemy się uczyć, będziemy kombinować. Od czego mamy ręce?
- Od ramion – odpowiada dziewczynka
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Hania, po udanym dniu w przedszkolu pyta:
- A pochwalisz dzisiaj moją mamę?
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
W trakcie jedzenia obiadu Zosia zaczyna modlitwę:
-W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego...
Słysząc to Maciek woła z przejęciem:
-Moja mama też to ćwiczy!
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
 
Ostatnio dodane zdjęciawięcej ...
Losowe zdjęcia z galeriiwięcej ...